Jak juz wielokrotnie wspomniałem na poprzednim blogu, ze przeważnie w nocy aktualizuje bloga.
Dzien taki se był, ale nie not bad
a mam nadzieję ze jutro bedzie lepiej.
Po necie krąży pewien ciekawy łańcuch:
Dnia 13 listopada, równolegle z wejściem ustawy o ZAKAZIE UŻYWANIA KOMÓREK o godzinie 11:00 wszyscy uczniowie włączają dzwonki swoich telefonów. Niech nas kurwa Giertych usłyszy. Roześlij to do wszystkich, których masz na liście, chyba, że należysz do Gangu Romka i uważasz że to całkiem konkretny człowiek…a więc wszyscy wysyłamy!I taką treść dostałem. Troche mnie rozśmieszyło ale też skłoniło do refleksji. Słusznie ktoś zauważył, że Giertych nic nowego nie wymyślił a tylko dolał oliwy do ognia. Dlaczego ? Otóz to zakaz używania komórek na lekcji, praktycznie obowiązywał w każdej szkole ponadpodstawowej, o czym mówił wewnętrzny regJulamin. Tak przynajmniej było w moim liceum. Faktycznie na niektórych lekcjach trzeba było uważać, by nauczyciel nie zarekwirował komórki i w ten sposób miałby powód do wezwania rodzica po odbór rzeczy. Najśmiesniejsze jest to, że jest to niezgodne z polskim prawem, ponieważ można uznać to jako przywłaszczenie lub kradzież dokonaną przez nauczyciela.
Zatem Nihil novi drodzy obywatele jakże cudownego kraju nad Wisłą. Teoretycznie ta sprawa nie dotyczy mnie jako studenta, ale ciekawi mnie ta akcja – czy ono sie uda?? To zależy od determinacji młodszych koleżanek i kolegów.
Rzecz jasna nie przesyłam dalej tego spama bo sam nienawidzę ich.
Z jednej strony popieram Gietycha w kwestii ograniczenia przemocy ale nie taki w sposóbi jaki on proponuje ale w sposób logiczny i z korzyścią dla obu stron. Czy wsadzanie w jedno miejsce zbirów ze szkół pomoże ?? Raczej nie bo wówczas będzie jeszcze większa patologia..
Szkoda głowy na takie pierdoły. Dobrej nocy..
wiecej nt. Giertychowego programu: www.lukers.wordpress.com
Najnowsze komentarze